Dziedziczenie firmy a prawo pracy

Dziedziczenie firmy a prawo pracy

Dziedziczenie firmy a prawo pracy – Do 2018 roku śmierć właściciela, prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą, najczęściej wiązała się z trudnościami w przejęciu firmy przez spadkobierców. Nie były to jedyne minusy poprzedniej ustawy, bowiem śmierć przedsiębiorcy powodowała wygaśnięcie umów o pracę.

Ustawa z 5 lipca 2018 roku wprowadziła novum. Wprowadziła zarząd sukcesyjny, który nie tylko pozwala dalej funkcjonować firmie. Pozwala również na kontynuowanie, zawartych w ramach tego przedsiębiorstwa, umów o pracę na dotychczasowych zasadach. Umowa o pracę z pracownikiem wygasa dopiero z dniem wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego. Chyba, że przejęcie pracowników przez nowego właściciela firmy nastąpiło przed dniem wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego. O tym traktuje art. 23 Kodeksu Pracy.

Bardziej skomplikowana jest sytuacja wtedy, gdy zgodnie z ustawą o zarządzie sukcesyjnym, przedsiębiorca nie ustanowił zarządcy. Nowa ustawa zabezpiecza mimo wszystko losy pracowników. Zgodnie z nią umowa o pracę na czas nieokreślony wygasa dopiero po upływie 30 dni od dnia śmierci pracodawcy.

Dziedziczenie firmy a prawo pracy – Uzgodnienia z pracownikami

Są jednak i takie sytuacje, kiedy osoba, o której mowa w art. 14 ustawy o zarządzie sukcesyjnym albo zarządca sukcesyjny przed tym terminem uzgodni z pracownikiem (na mocy pisemnego porozumienia stron), że stosunek pracy będzie kontynuowany na dotychczasowych zasadach:

1. do dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego albo wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego (art. 14 ustawy o zarządzie sukcesyjnym);

2. do dnia wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego, jeżeli porozumienie z pracownikiem zawiera zarządca sukcesyjny. Jest to porozumienie tymczasowe. Pozwala jednak na kontynuację stosunku pracy na dotychczasowych zasadach. Strony tego porozumienia mogą też uzgodnić termin wcześniejszy rozwiązania umowy o pracę.

Ustawa mówi także o pracownikach zatrudnionych na podstawie umów o pracę na czas określony. Jeśli termin jej rozwiązania przypada przed upływem 30 dni od śmierci pracodawcy, to rozwiązuje się ona w sposób naturalny, zgodnie z terminem. Jeśli jednak termin rozwiązania umowy przypada po upływie 30 dni od dnia śmierci pracodawcy, wówczas umowa o pracę wygasa z dniem wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego lub wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego. Strony mogą uzgodnić wcześniejszy termin rozwiązania umowy.

Czytaj  Wypadek przy pracy – warto wiedzieć

Bywa, że zatrudniony w firmie pracownik nie będzie pracował od dnia śmierci pracodawcy aż do wygaśnięcia umowy o pracę lub jej rozwiązania. Okres ten jest usprawiedliwioną nieobecnością w pracy. Pracownik nie zachowuje w rzeczy samej prawa do wynagrodzenia.

Pracownicy mogą zgłosić zamiar podjęcia zatrudnienia po śmierci pracodawcy. Musi to nastąpić w ciągu miesiąca od ustanowienia zarządcy sukcesyjnego. Zarządca zatrudnia ich wówczas na poprzednich warunkach. Powyższe uprawnienie ma charakter bezwzględny. Oznacza to, że były pracownik może dochodzić swych przed sądem. Pracownik ma również prawo do odnowienia zatrudnienia w przypadku późniejszego powołania zarządcy sukcesyjnego.

Przeczytaj także: Dziedziczenie a zarządca sukcesyjny

Wykonywanie zawartych przez przedsiębiorcę umów.

Umowy zawarte przez przedsiębiorcę to umowy bezpośrednio bądź pośrednio związane z jego działalnością gospodarczą. To takie umowy, z którymi łączą się przychody (koszty) ujmowane w księgach przedsiębiorcy. Nie dotyczy to umów o pracę regulowane przez kodeks pracy.

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym daje możliwość kontynuowania stosunków umownych po śmierci przedsiębiorcy. Możliwość ta zaistnieje oczywiście wtedy, gdy przedsiębiorca wyznaczy zarządcę sukcesyjnego przed swoją śmiercią. W tych okolicznościach, w treści stosunków umownych nic się nie zmieni, z tą różnicą, że przedsiębiorstwo będzie teraz przedsiębiorstwem w spadku, zarządca zamiast przedsiębiorcy.

Chcesz być na bieżąco?! POLUB NAS NA INSTAGRAMIE!

Instagram Banner

Chcesz być na bieżąco?! POLUB NAS NA INSTAGRAMIE!

Czytaj  Polski Ład — niższy limit płatności gotówkowych

Trudności powstają, gdy przedsiębiorca nie powoła zarządu sukcesyjnego przed swoją śmiercią. Mamy do czynienia wtedy z tzw. okresem przejściowym. Nie wiemy bowiem, czy taki zarząd zostanie w ogóle powołany. W okresie tej niepewności strony umowy mają uprawnienie do powstrzymania się ze spełnieniem świadczenia.

Ustawa przewiduje jednak i to, iż od dnia, w którym osoba (o niej mówi art. 14 ustawy) zaofiaruje świadczenie wzajemne, druga strona traci prawo do powstrzymania się ze spełnieniem tego świadczenia. Ustaje też przyczyna zawieszenia biegu terminu spełnienia świadczenia wzajemnego. Wynika z tego, że do czasu powołania zarządu sukcesyjnego, żadna ze stron faktycznie nie może wykonywać swoich praw i obowiązków umownych.

Czytaj  Kredyt obrotowy dla Twojej firmy

Strona umowy może powstrzymać się z wykonaniem świadczeń wymagalnych. Natomiast, jeśli chodzi o świadczenie niewymagalne – termin jego spełnienia ulegnie zawieszeniu do dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego. Zawieszenie terminu polega na tym, że od dnia śmierci przedsiębiorcy termin nie biegnie (wstrzymuje się). Biegnie ponownie po ustanowieniu zarządu sukcesyjnego. Gdyby jednak zarząd sukcesyjny nie został ustanowiony, spełnienie świadczeń ulega zawieszeniu do dnia wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego. Umowa ulegnie rozwiązaniu z upływem dwóch miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy w wyniku braku zarządcy.

Chcesz założyć działalność?! Zapraszamy do kontaktu z naszymi biurami!

Wirtualne Biuro Kraków – Coworking Centrum

Wirtualne Biuro Kraków – Coworking Rynek 28

Wirtualne Biuro Wrocław – Coworking Centrum

Wirtualne Biuro Poznań – Clockwork

Biuro247

Czytaj  Salon masażu a pozwolenie - Kiedy jest konieczne ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *